|
2010-03-14 DĄBROWA GÓRNICZA DĄBROWSKA 10-tka

Nie wszystko złoto co się świeci, nie wszystkie biegi dąbrowskie muszą zdobywać nagrodę „Złotego Biegu”. Ale siła biegów amatorskich leży właśnie po stronie małych lokalnych imprez sportowych i te właśnie trzeba promować. Najlepszym przykładem jest tyska „Perła”. Dąbrowa Górnicza szykuje się do Wielkiego biegu, który już na etapie przygotowań zanotował duży sukces medialny. Myślę że to między innymi spowodowała że malutki lokalny bieg w swoim debiucie zanotował dość znaczną frekwencję. Bieg ukończyło blisko 60 zawodników. I to jest ewidentny sukces.
Wszystko było by pięknie gdyby organizatorzy dopilnowali spraw meteorologicznych i dogadali sie z Górą w sprawie pogody. Niestety, zbagatelizowali sprawę i byliśmy zmuszeni biegać w deszczu i po nie odśnieżonych alejkach. Jeśli na drugi raz poprawią sprawę pogody to będzie ok. ;-)
Tak naprawdę to czepiać się można jedynie fragmentu trasy poprowadzonego ulicą przy nieograniczonym ruchu samochodowym. Całe szczęście niewielkim.
Bieg fajny, mam nadzieje że Organizatorzy nie ograniczą się do jednych tylko zawodów w ciągu roku, i jeszcze coś wymyślą. Miejsce mają dobre, chęci też chyba nie powinno braknąć. Z pucharów dla pierwszych trójek można zrezygnować aby pomniejszyć koszty, za to przydałoby się , szczególnie w taką pogodę coś gorącego po zakończonym biegu, oczywiście do picia.
Orgowie : dużo zrobiliście na początek – nie zmarnujcie tego !!!
Wyniki :
1, Chwistek Damian czas : 0,34,36
11, Maciejewski Marek czas : 0,40,59
28, Litwa Szymon czas : 0,47,57
42, Hornik Jarosław czas : 0,53,11
50, Katan Wiesia czas : 0,56,05
51, Witecki Marek czas : 0,56,06
52, Księżyk Jacek czas : 0,56,13
58, Księżyk Basia NW czas : 1,24,17
59, Witecka Halina NW czas : 1,24,31
Bieg ukończyło 59 zawodników

Chwila nieuwagi, zamyślenia albo zwykły pech. Skręcona noga w kostce pozbawiła mnie całej radości z biegania. Przynajmniej na tydzień. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni.
Jacek Księżyk
Autorem zdjęć jest Jacek ... Promotor Biegu Opolskiego
|